Nazywam się Karol Węgrzyn, jestem studentem szóstego roku na kierunku lekarskim.
Pochodzę z Skarżyska-Kamiennej, a uczyłem się w I LO im. Juliusza Słowackiego.
Zajęcia na studiach we Lwowie zajęcia dzielą się na zajęcia praktyczne i wykłady. Grupy studenckie średnio obejmują 11-13 studentów i w większości przypadków studenci z Polski zbierani są w polskie grupy z ewentualną domieszką kilku studentów z innych krajów. Na pierwszych latach studiów zajęcia praktyczne odbywają się na kampusie uczelni, natomiast z biegiem czasu zaczynamy mieć zajęcia w różnych szpitalach i klinikach rozsianych po całym mieście. Zajęcia odbywają się pod okiem pracujących tam lekarzy. Trudność przedmiotu zależy od katedry i ciężko jest napisać, że wszystkie przedmioty są łatwe lub trudne. Na pewno są bardzo zróżnicowane.
Na studia za granicą zdecydowałem się przede wszystkim ze względu na niespełnienie warunków do podjęcia nauki w Polsce w pierwszych turach rekrutacji na kierunek lekarski. Nie chciałem czekać do końca września na coś co mogło się nie wydarzyć, więc podjąłem decyzję o tym, że chcę spróbować swoich sił na Ukrainie.
Przeprowadzka na Ukrainę i studia tam dały mi sporo życiowych lekcji, ale przede wszystkim nauczyły mnie samodzielnie radzić sobie w nowych warunkach, żyć całkowicie na własną rękę.
Przede wszystkim na początku bardzo dużym zaskoczeniem była dla mnie cyrylica. Jadąc na Ukrainę nie znałem języka rosyjskiego i ukraińskiego. Nie znałem żadnych liter w tych językach, więc absolutnie nie potrafiłem się tam początkowo odnaleźć :) Aczkolwiek nie jest to kwestia, którą powinien przejmować się przyszły aplikant. Nauka cyrylicy i języka ukraińskiego przychodzi naturalnie i bardzo szybko, dla Polaków nie stanowi to żadnego problemu. Ponadto sporym zaskoczeniem były dla mnie różnice społeczne, czyli to jak inna wydawała się codzienność na Ukrainie, jakby cofnąć się w czasie i przeżywać coś zupełnie innego niż w Polsce.
Zdecydowanie moim faworytem jest patofizjologia, ponieważ z dobrą znajomością tego przedmiotu możemy faktycznie zrozumieć mechanizm powstawania chorób, ich symptomy i komplikacje, nie tylko w odniesieniu do konkretnych przypadków, ale do ogółu procesu i zmian jakie zachodzą w organizmie człowieka.
Jak najbardziej polecam studia na mojej uczelni, a okres studencki, który w moim przypadku już powoli dobiega końca, wspominam jako najlepszy czas w moim życiu i nie zmieniłbym tego w jaki sposób ukształtowałem się we Lwowie.
Na każdym roku jest około dwudziestu-trzydziestu studentów z Polski na kierunkach lekarskim i dentystycznym. Istnieją koła zainteresowań na uczelni, lecz nie są one ograniczone do społeczności Polskiej, uczęszczają w nich studenci z różnych krajów.
Wynajmuję mieszkanie i uważam że w przypadku Lwowa jest to najkorzystniejsze rozwiązanie. Odsyłam do artykułu, który porusza ten temat dogłębnie :)
W wolnym czasie głównie staram się uprawiać sport, we Lwowie jest spośród czego wybierać - siłownie, kluby sztuk walki, sekcje taneczne, ścianki wspinaczkowe i zajęcia na trampolinach sportowych. Poza tym w mieście jest wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia i całkiem spora paleta dobrych restauracji, barów i kawiarni,, a niektóre z nich są usytuowane na dachach starych kamienic w centrum.
Zaskakująco dobrze, na egzaminie wstępnym zaprzyjaźniłem się z Maciejem, początkowo mieliśmy wspólnie mieszkać w akademiku lecz ten pomysł nie wypalił, później wspólnie trafiliśmy do mieszkania studenckiego z dwoma obcokrajowcami: Syryjczykiem i Azerem, ciekawe doświadczenie. Oczywiście tęsknota za rodziną jest zawsze nieodłącznym elementem takiego wyjazdu, aczkolwiek szybko nawiązałem nowe znajomości i cały pierwszy rok spędziłem w towarzystwie wielu ciekawych osób. Dodatkowo niewielka odległość między Polską a Ukrainą pozwala na wizyty w domu rodzinnym co kilka tygodni, więc nie stanowiło to nigdy dla mnie większego problemu.
Zajęcia na uczelni z reguły kończymy około godziny 15, to co robimy później i jak radzimy sobie z nauką jest zależne tylko i wyłącznie od nas i od tego jak zarządzamy czasem, na czym się skupiamy i od przedmiotów, które mamy następnego dnia. Na wszystkich zajęciach mamy kartkówki sprawdzające wiedzę lub odpowiedzi ustne z bieżącego tematu, natomiast każdy przedmiot jest inny i wykładowcy wymagają różnych rzeczy.
Aplikacja na studia medyczne na Ukrainie jest znacznie bardziej skomplikowana niż w Polsce. Konieczne jest przygotowanie kompletu dokumentów, oficjalne ich przetłumaczenie, dostarczenie na Ukrainę, zdanie egzaminu wstępnego oraz przejście skomplikowanej procedury wizowej.
Pomożemy Ci we wszystkich krokach aplikacji na studia medyczne na Ukrainie! Aplikuj na medycynę lub stomatologię na Ukrainie z Lagunita Education. Zadzwoń do nas (tel. 531 60 60 03) lub umów się na rozmowę i dowiedz się więcej!