Poznaj nas Studia w USA Studia w Europie Medycyna na Ukrainie Baza wiedzy
#studia-w-europie #studia-w-polsce

Klaudia Borowiec, Szkoła Główna Handlowa, Polska

Studia ekonomiczne w Warszawie

  • Wywiad z Klaudią Borowiec, studentką Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie 
  • Klaudia opowiada o najlepszej uczelni ekonomicznej w Polsce
  • Poznaj historię Klaudii i zobacz, co Ty możesz z niej wyciągnąć!
Dowiedz się jak Lagunita Education może Ci pomóc w rekrutacji! Zamów rozmowę

1. Jak się nazywasz, na którym jesteś roku i co studiujesz?

Nazywam się Klaudia Borowiec, jestem studentką 3. roku Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie na kierunku Globalny biznes, finanse i zarządzanie.

2. Skąd pochodzisz i gdzie chodziłaś do szkoły średniej?

Pochodzę z Warszawy i tutaj też uczęszczałam do liceum, które uwielbiałam - LXIV LO im. Stanisława Ignacego Witkiewicza “Witkacego”. Szkoła ta należy do Towarzystwa Szkół Twórczych i jest wyjątkowa na tle innych polskich liceów - lekcje trwają 60 min, nie ma dzwonków, a dystans uczeń-nauczyciel jest zdecydowanie krótszy, co pozytywnie wpływa na relacje i atmosferę w szkole.

3. Jak wyglądają studia na Twoim kierunku?

Po pierwsze to, co wyróżnia SGH od innych uczelni to fakt, że kierunki zaczynają się od 2. roku, na pierwszym roku jest 5 przedmiotów obowiązkowych na semestr, wszystkie takie same dla każdego studenta. Ponadto tok nauczania jest maksymalnie zindywidualizowany, gdyż każdy sam decyduje o tym jakie przedmioty i kiedy chce sobie dobrać (wykluczając te najbardziej podstawowe i obowiązkowe, które musi zrobić absolutnie każdy). Uczelnia ma bardzo szeroką ofertę przedmiotów tzw. konkursowych, które nie tworzą programu żadnego kierunku, a są ciekawym urozmaiceniem i szansą na zdobycie niecodziennej wiedzy (np. China's Geopolitics, Terrorism and Organized Crime, Reklama. Socjotechnika oddziaływania, itp.) 

Jeśli chodzi o  “globalny biznes, finanse i zarządzanie” to jest to kierunek nowy w SGH (pierwszy rocznik 2018/2019), co znaczy, że jako studenci jesteśmy trochę królikami doświadczalnymi póki co. Pierwszy mankament to to, że przedmioty mają niską wagę w punktach ECTS, przez co w każdym semestrze trzeba zrealizować ok. 10-12 przedmiotów. Ponadto, materiał obowiązujący na poszczególnych przedmiotach bardzo często się powiela i wielokrotnie trzeba powtarzać tę samą wiedzę, by zdać różne przedmioty. Pozytywnym akcentem jest na pewno fakt, że zdecydowana większość przedmiotów to wykłady, na których obecność nie jest obowiązkowa, a te zajęcia, na których obecność jest obligatoryjna są rzeczywiście ciekawe i warto na nie chodzić. Co więcej, kierunek ten charakteryzuje się tym, że od egzaminów istotniejsze są projekty grupowe, najczęściej bardzo ciekawe i rozwijające. Dzięki temu można rozplanować sobie pracę na przestrzeni całego semestru wg własnego uznania, a nie tylko zakuwać suche dane na noc przed egzaminem. Podsumowując myślę, że kierunek ten wymaga jeszcze dopracowania i kilku zmian, ale z czasem może stać się bardzo konkurencyjny dla klasycznego zarządzania czy ekonomii.

4. Dlaczego zdecydowałaś się na studia w SGH?

Od małego marzyłam o założeniu własnej firmy i zarządzaniu zespołem, a w liceum najciekawszym przedmiotem dla mnie były podstawy przedsiębiorczości, miałam również okazję pisać olimpiadę przedsiębiorczości, która pokazała mi, że rzeczywiście są to ciekawe tematy i mogę rozwijać swoją wiedzę z tego zakresu właśnie w SGH. Ponadto jest to najlepsza ekonomiczna uczelnia w Polsce (albo przynajmniej była w tamtym momencie), na której można zdobyć cenne znajomości, a z której dyplom potrafi zdziałać cuda na rozmowach rekrutacyjnych. Wiedziałam też, że w SGH każdy sam układa sobie plan i nie ma problemu z łączeniem studiów z pracą, co było dla mnie kluczowym czynnikiem.

5. Najważniejsza lekcja, której nauczyłaś się na uniwersytecie?

Relacje międzyludzkie są najważniejsze. Na studiach, w pracy, w życiu prywatnym - zawszę i wszędzie. Dobrze jest być wyjątkowym i mieć cechę, która wyróżni nas na tle innych, ale nigdy nie warto iść po trupach do celu. Za 10 lat prawdopodobnie nie będziesz pamiętać, czy z egzaminu z matematyki dostałeś 3 czy 5, ale będziesz pamiętać ludzi, z którymi się do niego uczyłeś albo tych, z którymi świętowałeś zaliczenie semestru.

6. Co Cię najbardziej zaskoczyło w studiach w SGH?

Większość ludzi kompletnie nie wie, co robi w życiu, jak wyobraża sobie swoją karierę czy jaki jest ich życiowy cel. Wszyscy starają się po prostu odnaleźć i sprawiać pozory, jakby dokładnie wiedzieli, co i po co robią. Jest to jednocześnie największe zaskoczenie, jak i największa ulga!

7. Jaki jest najciekawszy przedmiot, który do tej pory brałaś i dlaczego?

Zdecydowanie analiza koniunktury i rynków zagranicznych. To jedne z tych zajęć, na których obecność jest obowiązkowa, za co jestem bardzo wdzięczna Uczelni. W ramach tych ćwiczeń musiałam zrealizować projekt grupowy - raport o rynku cukru w Polsce, na co składała się analiza produktu, analiza koniunktury cukru, analiza struktury importu i eksportu, dynamika zmian cen, popytu i podaży itp. Być może sam rynek cukru nie jest najciekawszym zagadnieniem, ale zdecydowanie nauczyłam się na jego podstawie pracować z danymi - wyszukiwać je i interpretować, a jest to bardzo ważna umiejętność, szczególnie w czasach Big Data. Na pewno ogromny wpływ na moje zadowolenie z tego przedmiotu miała prowadząca - bardzo konkretna i wymagająca osoba, która pokazała nam, jak ważna jest precyzja i ciężka praca. Pozytywny feedback od niej odbieraliśmy niczym Nagrodę Nobla.

8. Czy poleciłabyś studia na Twojej uczelni? Czy jeśli mogłabyś zmienić zdanie, to wybrałbyś inny uniwersytet?

Myślę, że SGH ma tak samo wiele zalet, jak i wad, ale jeśli mówimy o polskich uczelniach na pewno jest to jeden z najlepszych wyborów, szczególnie gdy w grę wchodzą kierunki ekonomiczne. Raczej bym nie wybrała innej uczelni, ale na pewno dokładniej bym przemyślała swoją studencką ścieżkę i może parę decyzji podjęła inaczej.

9. Jak dużo jest zagranicznych studentów w SGH?

Jeśli chodzi o zagranicznych studentów w SGH to istnieją dwie grupy - po pierwsze studenci z wymian międzynarodowych, którzy w SGH studiują przez semestr albo dwa, po drugie studenci z zagranicy którzy przyjeżdżają tu na pełne studia i są to głównie nasi wschodni sąsiedzi, zarówno z Białorusi, jak i z Ukrainy. Pierwsza grupa jest raczej niewielka biorąc pod uwagę ilość wszystkich studentów i są raczej niewidoczni dla osób studiujących w języku polskim. Druga grupa jest zdecydowanie bardziej liczna i na pewno bardziej zauważalna. Zwykle zajmują oni 90% akademików, tworzą zgraną acz hermetyczną społeczność i studiują w języku polskim, mimo że spora część z nich ma duże problemy z tym językiem.

10. Gdzie mieszkasz w trakcie roku akademickiego?

Pierwszy rok mieszkałam w domu z rodziną, od drugiego wyprowadziłam się do wynajmowanego mieszkania.

11. Jak spędzasz swój wolny czas na uniwersytecie i w mieście, w którym mieszkasz?

Po pierwsze czas wolny od zajęć na uczelni poświęcam na pracę zawodową. Resztę czasu poświęcam na działalność w Samorządzie Studentów SGH. Od samego początku angażowałam się w samorządowe projekty jako członek zespołów lub koordynator, teraz będąc na 3. roku objęłam funkcję Przewodniczącej ds. Promocji i odpowiadam za promocję całego Samorządu i wszystkich jego projektów. To co zostanie po odjęciu tych zajęć (zwykle niewiele) chętnie zapełniam spotkaniami ze znajomymi.

12. Czy rozważałaś studia za granicą?

Tak, rozważałam. Było to spowodowane głównie presją społeczną - od zawsze chodziłam do dobrych szkół i otaczałam się inteligentnymi i ambitnymi ludźmi, z których spora część marzyła i finalnie wyjechała na studia za granicę. Ostatecznie jednak uznałam, że moje życie w Warszawie blisko rodziny i przyjaciół jest dużo ważniejsze niż zagraniczny dyplom. Wiedziałam też, że na pewno nie chcę studiować w USA ani bardziej egzotycznych krajach, więc pozostawała Europa, a tutaj już różnice nie są tak duże. SGH jest świetną uczelnią, a ja mogę cieszyć się każdym dniem spędzonym w ukochanej Warszawie.

13. Jak godzisz naukę z życiem społecznym, zainteresowaniami i innymi pasjami?

Niestety życie studenckie jest burzliwe - pełne zajęć, obowiązków, pracy zawodowej, spotkań ze znajomymi, tych mniej i bardziej kulturalnych, przez co bardzo ciężko znaleźć czas na rozwijanie swoich pasji, które niekoniecznie są związane z naszą raczkującą karierą. Mimo wszystko w luźniejszych okresach, takich jak ferie, święta czy wakacje staram się znaleźć choć trochę czasu na zrobienie czegoś dla siebie i jeśli nie rozwijanie, to chociaż podtrzymanie, moich zainteresowań. Życie społeczne natomiast kręci się głównie na Uczelni, w szczególności w biurze Samorządu Studentów SGH, przez co jest dosyć intensywnie rozwijane praktycznie każdego dnia.


Studiujesz za granicą? Chcesz opisać swoje studia młodszym kolegom i koleżankom? Zostaw email
Czytaj więcej:
zdjęcie Klaudia Borowiec autora postu o Studia ekonomiczne w Warszawie

Klaudia Borowiec

Klaudia Borowiec ukończyła LXIV LO im. S. I. Witkiewicza w Warszawie, studiuje w Szkole Głównej Handlowej na kierunku globalny biznes, finanse i zarządzanie. Zna biegle język francuski, była m.in. au pair we Francji, a przez ostatnie dwa lata pracowała jako Event Manager. Aktywnie udziela się w Samorządzie Studentów SGH, interesuje się grafiką, fotografią, architekturą i tańcem.

Pomożemy Ci w aplikacji na studia!

Studia w Stanach Zjednoczonych

Oferujemy kompleksową pomoc w aplikacji na studia w USA dla Polaków! Przygotowujemy do testów wstępnych, pomożemy przy esejach aplikacyjnych, dostaniu stypendium oraz rozpoczęciu życia w USA. Z nami dostaniesz się na studia w Stanach!
Dowiedz się więcej

Studia w Anglii

Oxford czy Cambridge, LSE czy UCL, Warwick czy Manchester? Nasi konsultanci studiowali na ponad 10 uczelniach w Anglii i pomogą Ci wymbrać uczelnię oraz kierunek, napisać efektowny personal statement i rozpocząć życie studenckie na Wyspach!
Dowiedz się więcej